KROSZONKI

Trochę historii na początek.

Jajko- od wieków jest ono symbolem nowego życia, dlatego na wiosnę- gdy wszystko budzi się do życia- obdarowywano się jajkami. Na ten czas wybrano Poniedziałek Wielkiej Nocy gdyż wiadomo było, że nastąpi zmartwychwstanie i życie zwycięży nad śmiercią. Jak widać nie było lepszego „terminu” jak ten.

Na początku kultywowania tego wspaniałego zwyczaju nie obdarowywano najbliższych pięknie zdobionymi jajami. Jednak ich wygląd miał spore znaczenie. Sprowadzając jajo do wyżej opisanego symbolu, nietaktem byłoby ofiarować takie o zdeformowanej  i chropowatej skorupce, o nierównomiernym ubarwieniu powierzchni. A jeśli ktoś otrzymał jajo stare bądź pęknięte mógł nawet domniemywać, że ta osoba od której  był to podarek-nie życzy mu najlepiej. A skoro chodzi o nowe życie to wiadomo, że darowane jajko powinno być najlepszej klasy.

Do dziś w Przyworach tradycją jest, że w Poniedziałek Wielkanocny chłopcy polewają wodą dziewczęta otrzymując w zamian ów jajko.

Z biegiem czasu ten ceremoniał ulegał zmianom. Najpierw do wody dolewano pachnideł takich jak sok z brzozy lub wywary z różnych kwiatów i ziół. Obecnie częściej można spotkać pannę spryskaną perfumami niż oblaną wodą.

Dziewczęta za to w ramach rewanżu zajęły się barwieniem jaj na kolorowo. Zaznaczyć tu trzeba iż każdy kolor ma swoje znaczenie:

  • Jaja barwione na zielono: obdarowywani nimi byli chłopcy chodzący jeszcze do szkoły podstawowej bądź przedszkola;
  • Jaja barwione na czarno: kolor ten był przeznaczony dla osób niezwykle szanowanych we wsi jak nauczyciel, ksiądz, hrabia; otrzymywali tego koloru jaja starsi mężowie czy inne „osobistości”;
  • Jaja barwione na brązowo: tego koloru jaja otrzymywali narzeczeni oraz młodzi mężowie;
  • Jaja barwione na fioletowo: zwykle obdarowywani nimi byli starsi kawalerowie zgodnie z przysłowiem: „Kto fioletowi pszaje-kawalerem zostaje”;
  • Jaja barwione na niebiesko: dostawali je bardziej rozwięźli kawalerowie;
  • Jaja barwione na żółto: najgorszy rodzaj jaj, te jaja dawała dziewczyna chłopcu, który nie przypadł jej do gustu. Tego koloru jaja jako jedyne były surowe dlatego, bo dając je chłopcu, wkładano je do jego kieszeni i zgniatano mówiąc: „Jajco Mosz-mnie nie byndziesz mieć”.

Fot. Magdalena Okos

Trochę o zdobieniu.

W naszej tradycji najczęściej zdobi się jaja dwoma technikami.

Najczęściej spotykana to metoda rytownicza, jajo zdobione tą metodą nazywamy kraszanką bądź KROSZONKĄ.

Druga technika nazywana jest metodą „pisania woskiem” czyli pisanki.

Z biegiem lat formy zdobienia postępowały, zmienił się także ornament wieńczący dzieło twórcy.

kroszonki

Fot. Katarzyna Gabor

Obecnie w Przyworach najbardziej rozpowszechnioną techniką zdobienia jest metoda rytownicza. Zdobieniem zajmują się całe rodziny.

kroszonki 2

Fot. Rodzina Okos

Odnośnie młodzieży przyworskiej, z dumą mogę stwierdzić, że reprezentują naszą miejscowość na Konkursach Kroszonkarskich  organizowanych  przez Muzeum Wsi Opolskiej gdzie na szczeblu wojewódzkim zdobywają wyróżnienia. Zarówno Kasia Gabor jak i Magdalena Okos wkładają w swoją pracę sporo serca i czasu.

kroszonki 3

Zapewne nie jeden z nas ma w swoim wielkanocnym koszyczku piękną kruszonkę. Co sprawia, że są one tak wyjątkowe? Jest to jedyny w swoim rodzaju kwiatowy wzór opolski. Każdy z twórców ma opracowany swój własny styl, od kwiatów zaczynając, kończąc na koronkowych wykończeniach.

kroszonki 4

Fot. Katrzyna Gabor

kroszonki 5

Fot. Magdalena Okos

Czasem jednak można „spotkać” kroszonki z wydrapanymi ilustracjami zaczerpniętymi z drogi krzyżowej bądź z wydrapanymi bajkowymi zajączkami i kurczaczkami.

Fot. Katarzyna Gabor

Popularne staje się też wydrapywanie na skorupce życzeń wielkanocnych lub dedykacji. Coraz bardziej popularne są też jajka zdobione innymi technikami- dowolnośc jest ograniczona jedynie wyobraźnią.

kroszonka Katarzyna Gabor

 Fot. Katrzyna Gabor

Jak będzie wyglądał zwyczaj zdobienia jaj za kilkadziesiąt czy kilkaset lat? Nie wiem… Tradycja też ulega zmianom.

„Wszystko płynie”.