DKK w „Zielonym zakątku”

5 lipca 2022 | Autor: Aleksandra Poloczek

28.06.2022 r.- spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki

I Temat spotkania –„Historia klasztoru w Czarnowąsach”,

Moderator spotkania: Ks. Tomasz Jałowy

II Temat spotkania – „I że cię nie opuszczę…”

Omawiana książka: „Po drugiej stronie raju” Beata Zdziarska,

Moderator: Ewa Fajlert.

Na dzisiejszym spotkaniu Dyskusyjnego Klubu Książki, które odbyło się w „Zielonym zakątku” Państwa Beaty i Rudolfa Malik, gościliśmy ks. Tomasza Jałowy, który przybliżył nam historię klasztoru w Czarnowąsach. Historią tego miejsca osobiście poznał i zagłębił się w niej, pisząc swoją pracę magisterską. Miejsce to jest nam znane i bardzo bliskie, ponieważ dotyczy naszego powiatu opolskiego.

Klasztor Sióstr Norbertanek, powstał w roku 1227 we wsi Czarnowąsy.
W 1228 klasztor za sprawą księcia opolskiego Kazimierza zostaje mianowany na „Boży Dom”. Współpracując z administracją książęcą, potrafił włączyć nasze okolice do ogólnego postępu, jaki w tym czasie trwał pod rządami Śląskich Piastów.
W latach 1701-1800 mieściła się w nim szkoła klasztorna.
W 1902 roku Dom Pomocy Społecznej dla sierot Caritas.
Zakonnice z klasztoru, od zawsze opiekowały się chorymi, sierotami, samotnymi matkami z dziećmi. Prowadziły również działalność charytatywną. W czasach wojny klasztor był schronieniem dla pół tysiąca dzieci, którymi zajmowały się 33 siostry zakonne.
W styczniu 1971 roku otwarto w klasztorze „Szkołę życia”, a w końcu tego samego roku, została zmieniona nazwa klasztoru na Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci „Caritas”.
W 1990 roku Dom Pomocy Społecznej przeszedł pod zarząd Zgromadzenia Sióstr Świętej Jadwigi, które wypełniając założenia reguły zakonnej, służą wszystkim potrzebującym, po dzień dzisiejszy.

Kolejnym punktem spotkania, było omówienie książki Beaty Zdziarskiej pt. „Po drugiej stronie raju”

Ewa i Mateusz są dobrze sytuowanym małżeństwem z kilkuletnim stażem. Małżonkowie spełniają się zawodowo, mają luksusowe mieszkanie w centrum miasta oraz samochody. Wydaje się, że są szczęśliwi. A jak jest naprawdę? Od jakiegoś czasu coraz mniej ze sobą rozmawiają, ich drogi stopniowo się rozchodzą, brakuje w ich związku czułości, ciepła i miłości. A jeszcze niedawno świata poza sobą nie widzieli.  W ciągłym dążeniu do zaspakajania potrzeb finansowych spełnianiu swoich oczekiwań, młode małżeństwo, zamiast utrwalać więzy małżeńskie, coraz bardziej je poluźnia. Do tego wszystkiego dochodzi choroba jednego z nich, która zupełnie niszczy krystaliczny obraz świata, w którym oboje funkcjonują.

Autorka pokazuje mam, jak trudno wyzbyć się marzeń, planów i wygody, w której często żyjemy, nawet w obliczu takich wydarzeń . Jednocześnie obserwujemy, jak choroba w rodzinie może zniszczyć wszystko, co do tej pory udało nam się poukładać. Jak różnie reagują osoby z otoczenia chorego, w zależności, w jakim momencie życia są, czego oczekują i jak silna wiąże ich z nimi więź.  Prawdziwy egzamin z uczuć, którymi obdarzamy bliskie nam osoby. Jak bardzo zależy nam na drugim człowieku. Przejmująca, smutna, trudna , bardzo życiowa powieść obyczajowa. Niebanalna, do bólu prawdziwa.

Bardzo polecamy.

Serdecznie dziękuję ks. Tomaszowi Jałowy za przybycie, poświęcony czas i bardzo interesujące spotkanie.

Dziękuję również Państwu Beacie i Rudolfowi Malik za przygotowanie i zorganizowanie spotkania w ich pięknym „Zielonym zakątku”.

Ewa Fajlert